Історії пов'язані з Підкаменем

Вітаю!

Мене звати Орест.

Нажаль я дуже рідко буваю у Підкамені останнім часом.

Але ще з дитинства мене захоплює Підкамінський край.

Великий Чортів камінь, Домініканський монастир, який ми просто називали "кляштор"... Все це формувало незвичну атмосферу.

А як було цікаво слухати оповідки про жидівське золото, сховане під час війни в підкамінських льохах. Ще досі, коли проїзджає через центр важка вантажівка, чути звук, немов хтось товче бо пустій діжці. Кажуть, що це якраз через пустоти тих підвалів та льохів, що залишилися під дорогою.

А легенди про камінь, про кляштор?.. Їх можна слухати багато вечорів підряд. Про навали татар (основна маса їх пройшла через сусіднє село Наквашу),про козацьке повстання Хмельницького (оповідають, що саме за козачини було зведено найбільше церков по сусідніх селах), про війну за цісаря Франца Йосифа, січових стрільців, УПА та жорстоких енкаведистів, що мордували тутешніх людей. Історія про командира Підкаменського куща самооборони УПА Джміля - взагалі надзвичайно цікава та героїчна. Не менш заслуговують поваги і історії про його стрільців, зокрема Збанка та інших.

А печери? Звідки вони взялися? Хто в них переховувався? Тільки Ярослав Онищук, який родом з сусіднього села Попівці, а зараз викладач в Львівському університеті може Вам розповісти (сподіваюся, що він буде фестивалі).

Про Підкамінь можна розповідати дуже довго, а найкраще приїхати і просто подивитися на власні очі.

Я не маю жодного відношення ні до організаторів фестивалю, ні до жителів Підкамення, а тому не сприймайте мої слова за рекламу. Просто Підкамінський край - загадковий край.

www.orsar.blogspot.com.ua

Світлини

Історій про Підкамінь я не знаю. Але буваю тут по кілька разів на рік. Від Тернополя туди лише 56 км, які долаю на велосипеді.
От хотів поділитися світлинами із цього чудового місця:

http://picasaweb.google.com/xlibes/06012008_Pidkamin_HdrPano

Велика дяка пану Оресту

З веливою цікавістю споглядав і читав дискусійні баталії між паном з Польщі, Фреді та паном Орестом, вислови та думки якого сповнені обізнаності та відображають історичну правду з приводу всього того що діялося на наших теренах. Велика дяка пане Оресте!
Маю велику надію що потраплю на етнофестиваль. Вже почав планувати поїздку та інформувати друзів про таке дійство! Повинен сказати що ще не був у Підкамені, тому мені дуже шкода що не був обізнаний про це, та теперка буду взнавати більше про цей надзвичайно цікавий край!
Віталій

Доброго дня,

Доброго дня, Віталію!
Чи були Ви на фестивалі?
Яка Ваша думка про цей захід?
Особисто я чув відгуки дуже суперечдиві, від захоплення до найгіршої критики.
Нажаль, я не мав можливості бути присутнім.

З повагою
Орест.

Historia ....

Zamieszczam fragment broszurki "Podkamień w dwóchsetletnią rocznicę koronacji cudownego obrazu ..."
Jeśli ten tekst wzbudzi zainteresowanie - zamieszczę ciąg dalszy.Mam również inne -równie ciekawe .

Proszę o głosy na tym forum .

"Dwieście lat mija od chwili, kiedy w przy¬gasających blaskach świetnych naszych dziejów dopełniono uroczystej koronacji cudownego ob¬razu Najświętszej Marji Panny, czczonego na Górze Różańcowej w Podkamieniu. W ciągu tych dwóch wieków Ojczyzna nasza ciężkie prze¬chodziła koleje: poniżona, rozczłonkowana, wy¬mazana z listy państw niezależnych, żyła ona jednak w duszach swych dzieci, podtrzymywana ich potężnem pragnieniem utrzymania jej przy życiu, przetrzymania ciężkich lat i doczekania się swobody. To stałe napięcie woli kilku poko¬leń, to, co Niemcy zwą „der Wille zur Macht", było źródłem naszego odrodzenia i ono to na¬daje niemałą świetność wewnętrzną szarym i smutnym na zewnątrz naszym dziejom porozbiorowym.
Ale ta mocna i wytrwała wola potęgi nie z przyrodzonych tylko tryskała źródeł. Praźródłem jej była święta wiara katolicka, którą i w okresie niewoli przechowaliśmy w głębi dusz, choć nieraz starano się nam ją wyrwać razem z tradycją narodową. Ona to dawała nam ufność i wiarę w lepszą przyszłość, ona zachę¬cała do wytrwania, przypominając, że i cierpie¬nia można obrócić na dobro ojczyzny, gdy się w nich widzi źródło odkupienia i zadośćuczy¬nienia.
Wierność naszą Kościołowi w szczególny sposób opromieniało to serdeczne przywiązanie, które naród nasz od wieków żywił dla Matki Zbawiciela i które w okresie rozbiorów tak wy¬bitnie się przyczyniło do utrzymania jedności duchowej rozczłonkowanej ojczyzny. Ta, którą kiedyś w groźnej dla Rzeczypospolitej chwili król Jan Kazimierz ogłosił królową korony polskiej, w okresie upadku stała się niemal jedynym symbolem jej jedności, świadcząc przed światem, że jest gdzieś ukryte w duszach królestwo pol¬skie, skoro ona jest jego królową.
To też nic dziwnego, że z chwilą zmartwych¬wstania ojczyzny, serce całej Polski zwróciło się do Tej, która w najgorszych latach broniła przed światem jej jedności i która w strasznych zma¬ganiach z bolszewikami dała jej jeszcze jeden dowód swej przemożnej opieki. Po wręczeniu Jej berła na Jasnej Górze w Częstochowie przy¬szła koronacja w Wilnie u Ostrej Bramy i wnet potem obchód dwóchsetlecia koronacji na Gó¬rze Różańcowej w Podkamieniu, wraz z przyoz¬dobieniem cudownego obrazu nowemi koro¬nami. Na trzech krańcach Rzeczypospolitej w trzech twierdzach duchowych, broniących jej granic, wzniesiono znowu sztandar Marji, aby powiewał nad krajem i wciąż zwracał do siebie nasze oczy.
I te słów kilka, które Podkamieniowi po¬święcamy, nie co innego mają na celu, jak utrwalić w sercach tych, którzy odwiedzą Górę Różańcową, miłość i przywiązanie do Marji przez przypomnienie łask, tu za Jej wstawiennictwem okazanych. Wielka wojna zniszczyła archiwum klasztorne i liczne akta, świadczące o panowaniu Marji na tem wzgórzu, przepadły na zawsze. Zo¬stało jednak parę cennych dzieł drukowanych, w szczególności „Dzieje Podkamienia" O. Barącza i pięknie ilustrowane „Dzieje Cudownego Obrazu Podkamieńskiego" O. Żukiewicza. Z nich to wysnute jest niniejsze krótkie opowiadanie, które swemi niewielkiemi rozmiarami każdego pątnika powinno zachęcić do przeczytania i wzbudzić w jego sercu coraz większą miłość do tej Matki, której opieki nieraz już zapewne w swem życiu doznał. Jak w dziejach pojedynczego człowieka prze¬życia pierwszych lat dzieciństwa pokrywa jakby pewna mgła, w której jedne zdarzenia znikają w pamięci, podczas gdy inne utrwalają się i na¬wet zostają wyolbrzymione przez młodzieńczą wyobraźnię, — tak i w dziejach wielu instytucji ludzkich, ba nawet całych narodów, nieraz mo¬żemy dostrzec pewien okres legendarny, w któ¬rym we mgle przeszłości zarysowują się zda¬rzenia nie dające się historycznie stwierdzić. Śmiesznem byłoby odrzucać to wszystko w czam¬buł, dlatego tylko, że brak dokumentów histo¬rycznych ! Coś tam się dziać musiało, nim pow¬stały pierwsze dowody, które do dziś dnia prze¬trwały, nic przeto dziwnego, że pewne zdarzenia tych zamierzchłych czasów przechowały się w pamięci pokoleń i w nieco zmienionej może postaci dożyły aż do naszych.
I Góra Różańcowa, na której miała kiedyś zasłynąć cudami Matka Zbawiciela ma też swe dzieje legendarne, nim wreszcie w drugiej poło¬wie XV w. wchodzi do dziejów naszego życia chrześcijańskiego na zasadzie niezbitych danych historycznych. 1 nic w tern nieprawdopodobnego niema, że na tych wyżynach, będących rozdzia¬łem wód morza czarnego i bałtyckiego, wzdłuż których szedł trakt handlowy z Małopolski i Rusi Czerwonej na wschód do Kijowa, rozegrały się te sceny tak częste na rubieżach cywilizacji chrześcijańskiej.
Opowiadania legendarne zebrane w XVI i XVII w. przez historiografów Dominikańskich mówią, że już w XIII w. wzgórze, na którem się dziś wznosi Klasztor Podkamieński, widywało biały habit Dominikański i że już wtedy został on tam zroszony krwią kilkunastu zakonników, którzy wraz ze swym przeorem O. Urbanem na czele zostali zamordowani w czasie jednego z najazdów tatarskich, jakoby w r. 1245.

Ганущин

Ганущин Олександр
Пане Оресте, якби Ви надали організаторам інформацію про Ярослава Оніщука, то спростили б організаторам роботу.... Заздалегідь вдячні....

Шановний

Шановний Олександр,

Нажаль не знаю чи зможу Вам допомогти.

Проте, якщо Ви звернетися до голови селища Підкамінь, то я думаю він зможе Вам допомогти. Так само Вам може допомогти депутат Львівської обласної ради Олег Панькевич, який також підтримує добрі стосунки з Ярославом. Контакти Олега Панькевича можна знайти на сайті: http://www.tiahnybok.info/kontakty.html

З повагою
Орест.

Спасибі пане

Спасибі пане Оресте. Михайла Чумака ми "завантажим" цим питанням обов'язково. З Панькевичем стосунки прекрасні, розраховуєм на те, що він на фестивалі обов'язково буде. Я так розумію, публікацією на сайті ВО "Свобода" ми завдячуємо Вам...
З повагою, Ганущин

Heroizm

Historia

Podkamień

Orest - znasz piękne historyjki związane z Podkamieniem .
W związku z tym mam pytanie .
-Powiedz wszystkim - co wydarzyło się w Podkamieniu i Palikrowach w dniu 12 marca 1944 roku .
Ma to związek z "bohaterstwem" chłopców z UPA.